FANDOM


Linia 11: Linia 11:
   
 
== Skrót ==
 
== Skrót ==
[[Steven Universe (Postać)|Steven]] odkrywa nową moc, gdy z wyplutych przez niego pestek wyrastają arbuzy,które mają jego kształt.
+
[[Steven Universe (Postać)|Steven]] odkrywa nową moc, gdy z wyplutych przez niego pestek wyrastają arbuzy, które mają jego kształt.
   
 
== Fabuła ==
 
== Fabuła ==
[[Steven]] wraz z [[Greg Universe|Gregiem]] spędzają wieczór jedząc arbuzy pod myjnią.Dla zabicia czasu organizują zawody w to kto wypluje pestki w najbardziej spektakularny sposób. Zwycięstwo przypada Stevenowi, który zastosował "Wirowy Atak Pestkami".Po jego wykonaniu cała myjnia została pokryta pestkami arbuza. Greg nagrodził swojego syna trofeum w postaci arbuzowej korony, którą wygryzł z plastra arbuza.Kiedy następnego dnia Steven obudził się, ze zdumieniem odkrył,że wokół myjni rośnie mnóstwo arbuzów. Co dziwniejsze,wszystkie mają jego kształt. Zaniepokojony swoim odkryciem chłopiec natychmiast pobiegł powiadomić o tym Drużynę Klejnotów.Na miejscu dokonały oględzin a [[Perła]] wyjaśniła,że [[Rose Quartz|Rose]] miała umiejętność uprawiania roślin,które broniły jej i jak widać Steven też mógł odziedziczyć te umiejętność.[[Ametyst]] stwierdziła,że rośliny Rose potrafiły się ruszać podczas gdy arbuzy Stevena nie robią nic.Greg pytając się co z nimi zrobić niechcący nadepnął na jednego z nich.To dało Stevenowi pomysł,by założyć biznes.
+
[[Steven]] wraz z [[Greg Universe|Gregiem]] spędzają wieczór jedząc arbuzy pod myjnią. Dla zabicia czasu, organizują zawody w to, kto wypluje pestki w najbardziej spektakularny sposób. Zwycięstwo przypada Stevenowi, który zastosował "Wirowy Atak Pestkami". Po jego wykonaniu, cała myjnia została pokryta pestkami arbuza. Greg nagrodził swojego syna trofeum. Było ono arbuzową koroną, którą Greg wygryzł z plastra arbuza. Kiedy następnego dnia Steven obudził się, ze zdumieniem odkrył, że wokół myjni rośnie mnóstwo arbuzów. Co dziwniejsze, wszystkie mają jego kształt. Zaniepokojony swoim odkryciem, natychmiast pobiegł powiadomić o tym Drużynę Klejnotów. Na miejscu dokonały oględzin, a [[Perła]] wyjaśniła, że [[Rose Quartz|Rose]] miała umiejętność uprawiania roślin, które broniły jej. Jak widać, Steven najwyraźniej odziedziczyć te umiejętność. [[Ametyst]] stwierdziła, że rośliny Rose potrafiły się ruszać, podczas gdy arbuzy Stevena nie robią nic. Greg pytając się co z nimi zrobić, niechcący nadepnął na jednego z nich. To podsunęło Stevenowi pomysł, by założyć biznes.
   
Steven postanowił ulokować swój interes przy wejściu do Lunaparku.Do chłopca podszedł [[Pan Harold Smiley|Pan Smiley]] i zapytał się go,czy ma pozwolenie na prowadzenie działalności.Steven zaproponował Panu Smileyowi arbuza,co ten uznał za wystarczająca łapówkę.Po chwili przyszła [[Sadie]] i widząc młodego biznesmena powiedziała,że kupi od Stevena arbuza,gdyż lubi wspierać lokalny biznes. Steven dziwi się, i tłumaczy,że miał zamiar rozdawać te arbuzy. Sadie nalegała i zaoferowała mu 5 dolarów. Wtedy pojawił się [[Ronaldo Fryman|Ronaldo]], który zaczął robić zdjęcia arbuzom mając zamiar wrzucić je później na swojego bloga.Gdy on dodawał wpis na swojego bloga znudzona Sadie wręczyła Stevenowi 5 dolarów i zabrała ze sobą arbuza. Ronaldo widząc całe zajście zaczął krzyczeć do ludzi, by kupowali arbuzowe Steveny,gdyż te chodzą prawie darmo.Stevenowi udało się sprzedać wszystko, oprócz jednego mniejszego arbuza, którego zostawił sobie na później. Ochrzcił go imieniem Arbuzik. Gdy chłopiec skończył liczyć pieniądze spod jego straganu wyszedł Cebula, który chciał nabyć Arbuzika.Gdy Steven mu odmówił,Cebula podniósł go ze stołu i uciekł z nim.
+
Steven postanowił ulokować swój interes przy wejściu do Lunaparku. Do chłopca podszedł [[Pan Harold Smiley|Pan Smiley]] i zapytał się go,czy ma pozwolenie na prowadzenie działalności. Steven zaproponował Panu Smileyowi arbuza, co ten uznał za wystarczająca łapówkę. Po chwili przyszła [[Sadie]] i widząc młodego biznesmena powiedziała, że kupi od Stevena arbuza, gdyż lubi wspierać lokalny biznes. Steven dziwi się i tłumaczy, że miał zamiar rozdawać te arbuzy. Sadie nalegała i zaoferowała mu 5 dolarów. Wtedy pojawił się [[Ronaldo Fryman|Ronaldo]], który zaczął robić zdjęcia arbuzom, mając zamiar wrzucić je później na swojego bloga. Gdy dodawał wpis na swojego bloga, znudzona Sadie wręczyła Stevenowi 5 dolarów i zabrała ze sobą arbuza. Ronaldo widząc całe zajście zaczął krzyczeć do ludzi, by kupowali arbuzowe Steveny, gdyż te chodzą prawie darmo. Stevenowi udało się sprzedać wszystko, oprócz jednego, mniejszego arbuza, którego zostawił sobie na później. Ochrzcił go imieniem Arbuzik. Gdy chłopiec skończył liczyć pieniądze spod jego straganu wyszedł Cebula, który chciał nabyć Arbuzika. Gdy Steven mu odmówił, Cebula podniósł go ze stołu i uciekł z nim.
   
Steven ruszył w pogoń za złodziejaszkiem krzycząc,by ten oddał mu jego własność. Nagle Arbuzik wyskoczył z rąk Cebuli i pobiegł z powrotem do właściciela.Po czułym uścisku Steven przez chwilę był zaskoczony, choć jak sam po chwili przyznał nie powinien być.Wiedząc,że pozostałe arbuzy też są żywe Steven postanowił je odzyskać i zwrócić nabywcom pieniądze. Ostatnią osobą w Beach City,która miała Arbuzowego Stevena był Ronaldo, który będąc w smażalni szykował się do przeprowadzenia przed kamerą "autopsji na żywo" na arbuzie.Steven prosił Ronaldo,o to by oddał mu arbuza,gdyż ten jest żywy, na co Ronaldo odpowiedział "Już niedługo!".Steven próbują go powstrzymać został uderzony przez Ronaldo łopatką do mięsa,co sprawiło,że arbuzy wpadły w szał i zaatakowały Ronaldo. Będąc bitym przez arbuzy Ronaldo zapytał się Stevena, czy kamera nadal wszystko nagrywa.Jeśli tak,to niech ją skieruje na niego. Chłopiec to zrobił,co ucieszyło Blogera. Steven pobiegł do domu i powiedział Klejnotom,że arbuzy ożyły i są zdolne wyrządzić ludziom krzywdę.
+
Steven ruszył w pogoń za złodziejaszkiem krzycząc, by ten oddał mu jego własność. Nagle Arbuzik wyskoczył z rąk Cebuli, i pobiegł z powrotem do właściciela. Po czułym uścisku, Steven przez chwilę był zaskoczony, choć jak sam po chwili przyznał, nie powinien być. Wiedząc, że pozostałe arbuzy też są żywe, Steven postanowił je odzyskać i zwrócić nabywcom pieniądze. Ostatnią osobą w Beach City, która miała Arbuzowego Stevena, był Ronaldo. Ten przebywając w smażalni, szykował się do przeprowadzenia przed kamerą "autopsji na żywo" na arbuzie. Steven prosił Ronaldo o to, by oddał mu arbuza, gdyż ten jest żywy, na co Ronaldo odpowiedział "Już niedługo!". Steven próbują go powstrzymać, został uderzony przez Ronaldo łopatką do mięsa, co sprawiło, że arbuzy wpadły w szał i zaatakowały jasnowłosego chłopaka. Będąc bitym przez arbuzy, Ronaldo zapytał się Stevena, czy kamera nadal wszystko nagrywa. Jeśli tak, to niech ją skieruje na niego. Chłopiec to zrobił, co ucieszyło blogera. Steven pobiegł do domu i powiedział Klejnotom, że arbuzy ożyły i są zdolne wyrządzić ludziom krzywdę.
   
Zaniepokojone tym wybiegły z domu i ujrzały przed nim armię Arbuzowych Stevenów. Granat wyjaśniła,że rośliny Rose żyły po to, aby walczyć. Będąc spokojne stały się agresywne po tym, jak Perła wepchnęła Stevena do domu, co uznały za atak na chłopca. Ametyst uraziła się gdy arbuzy zaczęły syczeć. Drużyna Klejnotów dobrała broni i wyskoczyła na przeciw Armii Arbuzowych Stevenów.
+
Zaniepokojone tym wybiegły z domu. Ujrzały przed nim armię Arbuzowych Stevenów. Granat wyjaśniła, że rośliny Rose żyły po to, aby walczyć. Będąc spokojne stały się agresywne po tym, jak Perła wepchnęła Stevena do domu, co uznały za atak na chłopca. Ametyst uraziła się, gdy arbuzy zaczęły syczeć. Drużyna Klejnotów dobyła broni i wyskoczyła na przeciw armii Arbuzowych Stevenów.
   
Na początku wszystko zapowiadało się,że bitwę wygrają Klejnoty, ale nie doceniły liczebności przeciwnika.Steven chciał zapobiec dalszej przemocy ale nie wiedział jak. Steven spytał się Arbuzika, co robić by wszyscy przestali walczyć, na co jego odpowiedzią było uderzenie Stevena w brzuch, które było tak mocne,że odepchnęło chłopca na kilka metrów i go przewróciło.To spowodowało,że pozostałe arbuzy straciły zainteresowanie Klejnotami i skierował y cała swoją uwagę na Arbuziku. Ten godząc się ze swoim losem zamknął oczy i rozłożył ręce wystawiając się na atak swoich pobratymców.
+
Na początku wszystko zapowiadało się, że bitwę wygrają Klejnoty, ale nie doceniły liczebności przeciwnika. Steven chciał zapobiec dalszej przemocy, ale nie wiedział jak. Chłopiec spytał się Arbuzika, co robić, by wszyscy przestali walczyć, na co jego odpowiedzią było uderzenie Stevena w brzuch, które było tak mocne, że odepchnęło chłopca na kilka metrów i go przewróciło. To spowodowało, że pozostałe arbuzy straciły zainteresowanie Klejnotami, i skierowały cała swoją uwagę na Arbuziku. Ten godząc się ze swoim losem, zamknął oczy i rozłożył ręce, wystawiając się na atak swoich pobratymców.
   
Gdy kurz opadł Steven podszedł do Arbuzika, z którego zostały tylko kawałeczki.Wszystkie arbuzy stały patrząc na to jak ich twórca podnosi resztki po Arbuziku. Steven będąc wściekły krzyczał na nie,mówiąc ile Arbuzik zrobił i kazał Arbuzom pójść przemyśleć swoje zachowanie i nie wracać, dopóki nie zrozumieją, czym jest prawdziwa lojalność i poświęcenie.Arbuzowe Steveny zaczęły się rozchodzić we wszystkie strony, wiele z nich udało się ku morzu.Steven wraz z Klejnotami patrzył na te które zanurzył się w morzu z czego jeden został porwany przez mewę. Granat pochwaliła Stevena,mówiąc mu,że jego słowa były godne prawdziwego króla.Steven odpowiedział,że one nie potrzebują króla,gdyż są teraz wolne.Po tych słowach Perła położyła lewą dłoń na prawym ramieniu Stevena zaś Ametyst oba na lewym.Wtedy Steven ugryzł to co zostało z Arbuzika, na co zszokowane Klejnoty zareagowały z obrzydzeniem.
+
Gdy kurz opadł Steven, podszedł do Arbuzika, z którego zostały tylko kawałeczki. Wszystkie arbuzy stały patrząc na to, jak ich twórca podnosi resztki po Arbuziku. Steven będąc wściekły, krzyczał na nie, mówiąc ile Arbuzik zrobił. Kazał Arbuzom pójść przemyśleć swoje zachowanie i nie wracać, dopóki nie zrozumieją, czym jest prawdziwa lojalność i poświęcenie. Arbuzowe Steveny zaczęły się rozchodzić we wszystkie strony, wiele z nich udało się ku morzu. Steven wraz z Klejnotami patrzył na te, które zanurzył się w morzu, z czego jeden został porwany przez mewę. Granat pochwaliła Stevena mówiąc mu, że jego słowa były godne prawdziwego króla. Steven odpowiedział, że one nie potrzebują króla, gdyż są teraz wolne. Po tych słowach Perła położyła lewą dłoń na prawym ramieniu Stevena, zaś Ametyst oba na lewym. Wtedy Steven ugryzł to, co zostało z Arbuzika, na co zszokowane Klejnoty zareagowały obrzydzeniem.
   
 
== Postacie ==
 
== Postacie ==

Wersja z 22:10, lip 4, 2015

Do Stub
Ta strona to zalążek artykułu. Jeśli możesz, rozbuduj go, o ile dysponujesz odpowiednimi źródłami. Prosimy, zapoznaj się najpierw z zasadami oraz zaleceniami edytowania i pisowni na Steven Universe Wiki.
Arbuzowy Steven
Watermelon Steven Title Card
Sezon 1 Odcinek 34
Daty premiery

20.11.2014 (USA)
21.05.2015 (Polska)

Scenariusz

Lamar Abrams
Hellen Jo

Reżyseria

Yong Seop Jeong

Scenopis

Lamar Abrams
Hellen Jo

Wcześniejszy odcinek:

Świat Granat

Następny odcinek:

Lew 3: Prosto do Nagrania

"Arbuzowy Steven" jest to 34 odcinek pierwszego sezonu serialu, jest to również 34 odcinek serialu w ogóle.

Skrót

Steven odkrywa nową moc, gdy z wyplutych przez niego pestek wyrastają arbuzy, które mają jego kształt.

Fabuła

Steven wraz z Gregiem spędzają wieczór jedząc arbuzy pod myjnią. Dla zabicia czasu, organizują zawody w to, kto wypluje pestki w najbardziej spektakularny sposób. Zwycięstwo przypada Stevenowi, który zastosował "Wirowy Atak Pestkami". Po jego wykonaniu, cała myjnia została pokryta pestkami arbuza. Greg nagrodził swojego syna trofeum. Było ono arbuzową koroną, którą Greg wygryzł z plastra arbuza. Kiedy następnego dnia Steven obudził się, ze zdumieniem odkrył, że wokół myjni rośnie mnóstwo arbuzów. Co dziwniejsze, wszystkie mają jego kształt. Zaniepokojony swoim odkryciem, natychmiast pobiegł powiadomić o tym Drużynę Klejnotów. Na miejscu dokonały oględzin, a Perła wyjaśniła, że Rose miała umiejętność uprawiania roślin, które broniły jej. Jak widać, Steven najwyraźniej odziedziczyć te umiejętność. Ametyst stwierdziła, że rośliny Rose potrafiły się ruszać, podczas gdy arbuzy Stevena nie robią nic. Greg pytając się co z nimi zrobić, niechcący nadepnął na jednego z nich. To podsunęło Stevenowi pomysł, by założyć biznes.

Steven postanowił ulokować swój interes przy wejściu do Lunaparku. Do chłopca podszedł Pan Smiley i zapytał się go,czy ma pozwolenie na prowadzenie działalności. Steven zaproponował Panu Smileyowi arbuza, co ten uznał za wystarczająca łapówkę. Po chwili przyszła Sadie i widząc młodego biznesmena powiedziała, że kupi od Stevena arbuza, gdyż lubi wspierać lokalny biznes. Steven dziwi się i tłumaczy, że miał zamiar rozdawać te arbuzy. Sadie nalegała i zaoferowała mu 5 dolarów. Wtedy pojawił się Ronaldo, który zaczął robić zdjęcia arbuzom, mając zamiar wrzucić je później na swojego bloga. Gdy dodawał wpis na swojego bloga, znudzona Sadie wręczyła Stevenowi 5 dolarów i zabrała ze sobą arbuza. Ronaldo widząc całe zajście zaczął krzyczeć do ludzi, by kupowali arbuzowe Steveny, gdyż te chodzą prawie darmo. Stevenowi udało się sprzedać wszystko, oprócz jednego, mniejszego arbuza, którego zostawił sobie na później. Ochrzcił go imieniem Arbuzik. Gdy chłopiec skończył liczyć pieniądze spod jego straganu wyszedł Cebula, który chciał nabyć Arbuzika. Gdy Steven mu odmówił, Cebula podniósł go ze stołu i uciekł z nim.

Steven ruszył w pogoń za złodziejaszkiem krzycząc, by ten oddał mu jego własność. Nagle Arbuzik wyskoczył z rąk Cebuli, i pobiegł z powrotem do właściciela. Po czułym uścisku, Steven przez chwilę był zaskoczony, choć jak sam po chwili przyznał, nie powinien być. Wiedząc, że pozostałe arbuzy też są żywe, Steven postanowił je odzyskać i zwrócić nabywcom pieniądze. Ostatnią osobą w Beach City, która miała Arbuzowego Stevena, był Ronaldo. Ten przebywając w smażalni, szykował się do przeprowadzenia przed kamerą "autopsji na żywo" na arbuzie. Steven prosił Ronaldo o to, by oddał mu arbuza, gdyż ten jest żywy, na co Ronaldo odpowiedział "Już niedługo!". Steven próbują go powstrzymać, został uderzony przez Ronaldo łopatką do mięsa, co sprawiło, że arbuzy wpadły w szał i zaatakowały jasnowłosego chłopaka. Będąc bitym przez arbuzy, Ronaldo zapytał się Stevena, czy kamera nadal wszystko nagrywa. Jeśli tak, to niech ją skieruje na niego. Chłopiec to zrobił, co ucieszyło blogera. Steven pobiegł do domu i powiedział Klejnotom, że arbuzy ożyły i są zdolne wyrządzić ludziom krzywdę.

Zaniepokojone tym wybiegły z domu. Ujrzały przed nim armię Arbuzowych Stevenów. Granat wyjaśniła, że rośliny Rose żyły po to, aby walczyć. Będąc spokojne stały się agresywne po tym, jak Perła wepchnęła Stevena do domu, co uznały za atak na chłopca. Ametyst uraziła się, gdy arbuzy zaczęły syczeć. Drużyna Klejnotów dobyła broni i wyskoczyła na przeciw armii Arbuzowych Stevenów.

Na początku wszystko zapowiadało się, że bitwę wygrają Klejnoty, ale nie doceniły liczebności przeciwnika. Steven chciał zapobiec dalszej przemocy, ale nie wiedział jak. Chłopiec spytał się Arbuzika, co robić, by wszyscy przestali walczyć, na co jego odpowiedzią było uderzenie Stevena w brzuch, które było tak mocne, że odepchnęło chłopca na kilka metrów i go przewróciło. To spowodowało, że pozostałe arbuzy straciły zainteresowanie Klejnotami, i skierowały cała swoją uwagę na Arbuziku. Ten godząc się ze swoim losem, zamknął oczy i rozłożył ręce, wystawiając się na atak swoich pobratymców.

Gdy kurz opadł Steven, podszedł do Arbuzika, z którego zostały tylko kawałeczki. Wszystkie arbuzy stały patrząc na to, jak ich twórca podnosi resztki po Arbuziku. Steven będąc wściekły, krzyczał na nie, mówiąc ile Arbuzik zrobił. Kazał Arbuzom pójść przemyśleć swoje zachowanie i nie wracać, dopóki nie zrozumieją, czym jest prawdziwa lojalność i poświęcenie. Arbuzowe Steveny zaczęły się rozchodzić we wszystkie strony, wiele z nich udało się ku morzu. Steven wraz z Klejnotami patrzył na te, które zanurzył się w morzu, z czego jeden został porwany przez mewę. Granat pochwaliła Stevena mówiąc mu, że jego słowa były godne prawdziwego króla. Steven odpowiedział, że one nie potrzebują króla, gdyż są teraz wolne. Po tych słowach Perła położyła lewą dłoń na prawym ramieniu Stevena, zaś Ametyst oba na lewym. Wtedy Steven ugryzł to, co zostało z Arbuzika, na co zszokowane Klejnoty zareagowały obrzydzeniem.

Postacie

Miejsca

Galeria

Watermelon Steven-00002
Maxresdefault-1
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.