FANDOM


Masz rację, Jaspis. Wstrzymałem się!

Steven

Fragments to szesnasty odcinek "Steven Universe: Future".

Fabuła

Steven postanawia uciec z domu do Jaspis, by nauczyć się radzenia sobie ze swoimi nowymi mocami.

Streszczenie

Fragments 005

Po rozbiciu furgonetki Grega w poprzednim odcinku, gdy Bizmut próbuje naprawić go na plaży, Steven patrzy ze wstydem i żałuje z balkonu swojego domu, wracając do środka. Następnie Perła wykłada mu o swoich mocach. To go wyzwala, a on świeci na różowo, blokuje Perłę barierą, próbuje wrócić do normalności i nalega, że ​​potrzebuje przestrzeni. Kiedy Ametyst sugeruje, że Steven zejdzie i porozmawia z nimi o swoich problemach, stara się zachować kontrolę nad swoimi mocami, a cały salon pęka, gdy Steven znów robi się różowy i krzyczy: „ZOSTAWCIE MNIE W SPOKOJU!”. Z tym wściekłym wybuchem Steven zdaje sobie sprawę, że po raz kolejny spowolnił czas i wykorzystuje tę okazję do odejścia.

Steven mówi Jaspis, że jej jaskinia jest jedynym miejscem, w którym nikt by go nie szukał. Podczas pobytu w swojej kryjówce Steven rozmawia z Jaspis o tym, że nie jest w stanie wrócić do domu, ale ignoruje to i wierzy, że jest tu na rewanż. Steven próbuje przekonać Jaspis i wysuwa problemy, które ma ze swoimi mocami, ale ona wierzy, że problem stanowią jego przyjaciele, myśląc, że boją się jego mocy i dlaczego go powstrzymują. Jaspis uważa, że ​​najlepszym sposobem radzenia sobie ze złością i mocą jest ukierunkowanie jej, zamiast próbowania jej stłumienia, tak jak robi to Steven. Nie mając już nikogo do walki, Jaspis wykorzystuje swoją złość i moc na drzewach w lesie, niszcząc je całkowicie. Trenuje Stevena, aby robił to samo, który robi się różowy, zanim zdąży uderzyć drzewo wystarczająco mocno, aby pękło, ale całuje je, aby wyleczyć obrażenia, ku obrzydzeniu i frustracji Jaspis, gdy zauważa, że ​​trawa odrosła jak dobrze. Żąda, aby Steven pokazał jej moc, którą pokazał wcześniej; a kiedy odmawia, Jaspis podbiega do niego, dopóki Steven nie wraca do swojej różowej postaci, tworząc przed sobą barierę, ale wciąż jest odrzucany. Mając dość własnej skuteczności Jaspis, Steven tworzy gigantyczną heksagonalną barierę i wysyła ją w kierunku niej, która jest zadowolona z rezultatów, i rozbija ją jednym ciosem. Twierdzi, że lepiej czuje się, uwalniając swoją wściekłość, i pyta Jaspis, czy może kontynuować szkolenie go do kontrolowania swoich mocy, a ona akceptuje pod warunkiem, że ponownie walczą we właściwym czasie.

Fragments 101

Następnego dnia, gdy rozpoczyna się ich trening, Jaspis wspina się na górę, niosąc ze sobą dwa głazy, a Steven idzie za nią, niosąc wiele głazów związanych za jego plecami. Następnie Steven staje się różowy i tworzy więcej gigantycznych heksagonalnych barier, i wysyła je w kierunku Jaspis, aby uderzył w cel. Następnie Jaspis wpada na jeden z głazów, które ze sobą nosiła, rozbijając go na kawałki. Steven próbuje zrobić to samo, ale bezskutecznie, sadząc twarzą do środka. Opuszczając straż, Jaspis upuszcza jeden z głazów na siebie, ale udaje mu się uratować w ostatniej chwili, gdy robi się różowy i używa swojej diamentowej bariery jako tarczy, chroniąc go. Więcej głazów jest wycelowanych w Stevena, ale omija je bez ostrzeżenia. A kiedy Steven musi spać, musi spać na zewnątrz. Następne trzy dni będą przebiegać podobnie jak treningi Jaspis i Stevena, sprawdzanie siebie nawzajem i życie na pustyni. Przez cały ten czas, wciąż w różowej formie, Steven rośnie zarost, jego włosy przypominają pompadour, a obecnie jest powyżej wzrostu Jaspis, który jest pod wrażeniem tego, jak Steven był w stanie się zamanifestować.

Fragments 169

Później tego samego dnia grzmi grzmot, a Steven, pozostając w swojej różowej postaci, czeka przed jaskinią, gdy Jaspis wraca z większą ilością głazów. Steven skończył już trening i twierdzi, że jest gotowy na ich rewanż. Jaspis jest z tego zadowolony i obaj zaczynają walczyć. Kiedy Steven po raz pierwszy uderza pięścią w twarz Jaspis, przywołuje hełm, teraz ulepszony rogami z każdej strony, i uderza go z powrotem. Jasper jest sfrustrowany tym, że Steven wciąż się powstrzymuje, a kiedy popycha go do granic wytrzymałości, nazywając go słabym i żałosnym, Steven wstaje i wściekle przechwala się do niej: „NIE JESTEM!!” .

Fragments 222

Walka zostaje wznowiona, a kiedy Steven pokazuje, że ma przewagę, maniakalnie się śmieje, jakby cieszył się z walki tak samo jak Jaspis. Kiedy zostaje otoczona heksagonalnymi barierami i nie może się ruszyć, Steven uwalnia gigantyczną ścianę zbudowaną z heksagonalnych barier z kolcami, przyznając, że powstrzymywał się, tak jak powiedział Jaspis, i wysyła ją w jej stronę z brutalną siłą. Scena natychmiast zamienia się w czerń, gdy przybliża zszokowaną minę Jaspis, gigantyczną ścianę kolców zbliżającą się do niej.

Fragments 251

Burza staje się silniejsza i teraz pada deszcz. W domu, w którym czekają na niego Klejnoty, szalony Steven, całkowicie normalny, wpada do środka, aż do łazienki. Pearl krzyczy mu, że się martwili i nie mogli się z nim skontaktować, ale Steven nie reaguje ani nie przerywa rozmowy. Odkręca kran do wanny i wykorzystuje pozostałe mikstury aury Diamentowej, by uleczyć Jaspis, który został roztrzaskany na Odłamki Klejnotu przez skutek, który spowodował. Steven składa z powrotem kawałki klejnotu Jaspis, a kiedy płacze, używa swoich łez jako różowej aury, aby ją uleczyć, wraz z innymi miksturami aury. Pomyślnie Jaspis zreformował się, a Steven przeprasza za brak kontroli nad swoimi mocami. Jednak Jaspis wychodzi z wanny i pochyla się do swojej siły, nazywając Stevena „Moją Diament” ku swemu przerażeniu.

Postacie

Ciekawostki

  • W tym odcinku Steven przypadkowo roztrzaskał Jaspis.
    • Jest to zatem pierwszy odcinek, w którym ktoś został rozbity.
    • Dowiadujemy się również, że olejki wszystkich czterech Diamentów potrafią przywrócić roztrzaskany Klejnot do życia.


Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.